Lublin 2


Położenie Lublina na mapieLublin planowaliśmy odwiedzić w weekend po świętach Bożego Ciała. Szczęśliwym trafem z dwóch dni zrobiły się aż cztery i od piątku 31-go maja do wtorkowego popołudnia 4-go czerwca gościmy w tym pięknym mieście i poznajemy jego piękniejsze oblicze.

Panorama Lublina

Piątek 30.05

Po powrocie z podróży służbowej końcowe pakowanie, rowery na dach i w drogę. Droga mijała powoli i w słońcu. W Rykach, na stacji benzynowej krótka przerwa na papierosa, malutkie zakupy i skorzystanie z wc. Po około 15 minutach dalej w drogę, Lublin wzywa. Tak więc po 2 godzinach i 45 minutach zameldowaliśmy się naszym zestawem u znajomych, gdzie mieliśmy bazę wypadową.

Zestaw

Sobota 1.06

Na sobotę mieliśmy zaplanowane dwie atrakcje – zwiedzanie Starego Miasta oraz oglądanie zabytkowych pojazdów podczas XXVII Lubelskiego Rajdu Pojazdów Zabytkowych.

Zaparkowaliśmy koło Zamku Lubelskiego i spacerkiem ruszyliśmy Aleją Solidarności, ponieważ zwiedzanie zaplanowaliśmy od Placu Litewskiego. Po drodze mijaliśmy plac zabaw. Dwóch chłopaków koło takiej atrakcji nie mogło przejść obojętnie i po chwili raz jedna, raz druga zabawka była okupowana.

Plac zabaw

Ja w tym czasie poszedłem zobaczyć Grób Nieznanego Żołnierza, Pomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego oraz pomnik z okazji obchodów 125 rocznicy 3-go Maja (1791-1916).

Lublin - Pomnik 3 maja Lublin - Grób Nieznanego Żołnierza Lublin - Pomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego

Po przejściu obok Pomnika Unii Lubelskiej upamiętniającemu zawartą w Lublinie unię Korony Królestwa Polskiego z Wielkim Księstwem Litewskim z 1 lipca 1569. Pomnik wzniesiono w miejscu, gdzie obozowała szlachta przybyła na sejm i gdzie odbywały się obrady, naprzeciwko obecnego kościoła i klasztoru kapucynów.

Lublin - Kościól Kaucynów

Z pod obelisku udaliśmy się zobaczyć makietę wieży ciśnień, która jest wkomponowana w fontannę, a stamtąd do pobliskiej pizzerii na obiad.

Lublin - Wieża ciśnień

Po obiedzie przyszła dalsza część zwiedzania. Idąc ulicą Krakowskie Przedmieście przeszliśmy koło lubelskiego koziołka, Ratusza i przez Bramę Krakowską udając się pod Katedrę Lubelską.

Lublin - Koziołek LubelskiLublin - RatuszLublin - Brama KrakowskaLublin - Katedra Lubelska

Wnętrza katedry niestety nie udało nam się zwiedzić, ponieważ w tym czasie odbywała się msza. Obok katedry jest Wieża Trynitarska na którą weszliśmy, aby móc zobaczyć panoramę miasta. Wejściówki w 2013 roku: bilet normalny 7zł i ulgowy 5zł. Wejście jest bardzo wąskie, tak że dwie osoby nie są w stanie się minąć.  We wnętrzu zobaczyć można figury postaci, świętych, dzwon Maria, obrazy o tematyce religijnej … Na samym szczycie czeka nas najładniejszy widok. Po wyjściu na taras rozległa panorama Lublina.Lublin - Święty MikołajLublin - Dzwon MariaLublin - Panorama Miasta

Następnie udaliśmy się obejrzeć Trybunał Koronny i kamienice wokół Trybunału. Trybunał Koronny w Lublinie to kiedyś najwyższy sąd apelacyjny Korony Królestwa Polskiego I Rzeczypospolitej dla spraw prawa ziemskiego, ówcześnie szlacheckiego.

Trybunał koronny Lublin - Kamienice

Z pod trybunału po raz kolejny poszliśmy Krakowskim Przedmieściem na Plac Litewski. Tam atrakcja nie tylko dla nas, ale i dla naszych pociech – idziemy pooglądać pojazdy zabytkowe. A było na co popatrzeć. Pojawiły się różne auta z różnych krajów. Miedzy innymi zobaczyć można było radziecką czajkę, BMW Isetta, polskiego Fiata, Dodge’a, Volvo, Pirelli, Buick’a, Porsche, Aero, Citroena, Mercedesy i jeszcze kilka innych klasyków. To był piękny widok …

Lublin - XXVII Lubelski Rajd Pojazdów Zabytkowych - Polski Fiat Lublin - XXVII Lubelski Rajd Pojazdów Zabytkowych - Dodge Challenger Lublin - XXVII Lubelski Rajd Pojazdów Zabytkowych - Czajka Lublin - XXVII Lubelski Rajd Pojazdów Zabytkowych - Citroen AC 4 Lublin - XXVII Lubelski Rajd Pojazdów Zabytkowych - BMW Isetta

Gdy już się napatrzyliśmy na klasyki motoryzacji udaliśmy się przez Stare Miasto do samochodu. Młodzież upominała się o swoje i chciała spać. Po przyjeździe na miejsce kempingowania dzieci spały, a my się wzięliśmy za robienie grilla. Tego dnia co jakiś czas padał deszcz, tak więc grillowanie musiało się odbyć pod zadaszeniem, a konsumpcja w domu, ze względu na dość niską temperaturę na dworze.

I tak zakończył się nasz pierwszy dzień pobytu w Lublinie. 😀

Niedziela 2.06

Niedziela minęła pod znakiem zwiedzania Muzeum Wsi Lubelskiej www.skansen.lublin.pl. Po porannych czynnościach przed godziną 11 byliśmy przed skansenem. Już przed wejściem na teren do zwiedzania zachęca wiatrak. Szybko kupujemy bilety (normalny – 12zł, ulgowy – 6zł) dla dorosłych. Dzieciaczki jak zwykle mają darmowe wejście.  Przekraczamy przez bramę i wchodzimy w inny świat, cofamy się w czasie. Drewniane chaty, które zostały tam ustawione mają już swoje lata, a prezentują się znakomicie. Poza tym drewno ma swój specyficzny klimat, a który bardzo nam odpowiada.

Muzeum Wsi LubelskiejMuzeum Wsi LubelskiejMuzeum Wsi LubelskiejMuzeum Wsi Lubelskiej

W samym muzeum jest co pooglądać. Poczynając od wspomnianego wcześniej wiatraka …

Muzeum Wsi LubelskiejMuzeum Wsi Lubelskiej

… przez chaty, garncarza, bogatszych ziemian, skończywszy na rekonstruowanym „miasteczku prowincjonalnym Europy Środkowej”.

Muzeum Wsi Lubelskiej Muzeum Wsi Lubelskiej Muzeum Wsi Lubelskiej Muzeum Wsi Lubelskiej

Dużą atrakcją dla dzieci są prawdziwe zwierzęta, a które to powodują jeszcze większe wrażenia jak to było kiedyś na wsi. Zaliczamy to na duży plus.

Muzeum Wsi Lubelskiej Muzeum Wsi Lubelskiej

Na terenie muzeum są dwa obiekty sakralne – kościół rzymskokatolicki i cerkiew prawosławna.

Muzeum Wsi Lubelskiej - Kościół rzymskokatolickiMuzeum Wsi Lubelskiej - Kościół rzymskokatolicki - wnętrzeMuzeum Wsi LubelskiejMuzeum Wsi Lubelskiej - Cerkiew prawosławnaMuzeum Wsi Lubelskiej - Cerkiew prawosławna - wnętrze

W momencie naszego zwiedzania skansenu odbywały się eliminacje wojewódzkie do 47 Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych, tym samym mieliśmy okazję posłuchać śpiewów ludowych z powiatów lubelskiego, puławskiego i opolskiego.

Poniedziałek 3.06

W poniedziałek chcieliśmy odwiedzić Nałęczów. Od samego początku jednak ten wyjazd nam nie szedł. Najpierw znajoma musiała załatwić pilną sprawę w jednym z lubelskich urzędów, później jakoś nam się nie udawało pozbierać do wyjazdu. Do Nałęczowa dotarliśmy dopiero w południe. Pierwsze kroki skierowaliśmy w stronę muzeum Stefana Żeromskiego. Tu niestety niemiła niespodzianka, bo muzeum w poniedziałek nieczynne. 🙁

Nałęczów - Muzeum Stefana Żeromskiego

Udaliśmy się do Parku Zdrojowego. Tutaj zaczęliśmy dzieciom pokazywać ptaszki – kawki, łabędzie, małe i duże kaczuszki.

Nałęczów

Oczywiście Hubertowi i Kubie trzeba było pozwolić również pobiegać po trawce. Podeszliśmy w okolice Domu Zdrojowego i trzeba było myśleć o jakimś schronieniu – nadciągała jak się za chwilę okaże mocna i dłuższa ulewa. Zanim zaczęło padać, nasze pociechy zdążyły jeszcze zapozować na odlewanych kaczuszkach.

Nałęczów - UzdrowiskoNałęczów - kaczki

Po krótkiej ewakuowaliśmy się do wspomnianego Domu Zdrojowego gdzie za wstęp musieliśmy zapłacić po 3zł za dorosłą osobę, dzieciaki jak zwykle gratis. Dostaliśmy po plastikowym kubeczku i mogliśmy delektować się wodą z trzech źródeł. Dla nas osobiście woda z kranu jest znacznie smaczniejsza 😉

Nałęczów - Dom Zdrojowy

Po deszczu znów wyszliśmy spacerować. Zaraz po wyjściu z Domu Zdrojowego zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie w Alei Gwiazd Kolarstwa Polskiego.

Nałęczów - Aleja Gwiazd Kolarstwa Polskiego Nałęczów - Aleja Gwiazd Kolarstwa Polskiego Nałęczów - Aleja Gwiazd Kolarstwa Polskiego

Niestety zaraz musieliśmy udać się do samochodu, gdyż najmłodszy uczestnik szybciutko przemoczył sobie buty w kałuży, a my odczuwaliśmy chłód. Po przebraniu Huberta i naszym ubraniu swetrów ruszyliśmy na podbój nałęczowskiego Parku. Teraz udaliśmy się w poszukiwaniu Starych Łazienek. Przy okazji robienia zdjęć budynkowi trafiłem na figurkę Jezusa.

Nałeczów - Stare ŁazienkiNałeczów

Po obejrzeniu budynku Starych Łazienek zaczęliśmy poszukiwania ławki i muzeum Bolesława Prusa. Chodząc po parku przeszliśmy koło Dworu Gałęzowskich …

Nałęczów - Dwór Gałęzowskich

… by po chwili dojść do celu i zobaczyć zadumanego Bolesława Prusa, na ławce. Chcieliśmy odwiedzić muzeum tego znakomitego polskiego pisarza, lecz i tu się okazało, że jest ono nieczynne w poniedziałki i wtorki.

Nałeczów - Zadumany Bolesław Prus Nałęczów - Pałac Małachowskich

Tutaj zaczęliśmy zbierać się do powrotu. Zaczęliśmy być głodni, a chłopaki dodatkowo zmęczeni. Jak się po chwili okazało, uciekliśmy przed kolejną ulewą. Nasza przygoda z Nałęczowem trwała zaledwie 3,5-4 godziny i pozostawiła niedosyt. Tutaj również będziemy chcieli wrócić przy okazji i zobaczyć jeszcze kilka ciekawych rzeczy – cmentarz, kościół, wille, wspomniane wcześniej muzea. Postaramy się wówczas poszukać jeszcze kilku ciekawych rzeczy.

Po powrocie do domu dwóch małych urwisów spało w najlepsze, a najwspanialsza żona postarała się o pyszny obiadek. Wieczorkiem odwiedziliśmy jeszcze znajomego i po 22 wylądowaliśmy w łóżku szybko zasypiając. Wbrew pozorom tego dnia szybko ubywały nam siły i wieczorem czuliśmy zmęczenie.

Wtorek 4.06

To już ostatni dzień naszego pobytu w tym pięknym mieście. Niestety minął nam nieciekawie, z powodu padającego od rana deszczu. Dzień ten właściwie spędziliśmy albo w domu, albo w cepce. Po południu tuż przed naszym odjazdem słońce zaczęło się przeplatać z deszczem. Początkowo Lublin opuszczaliśmy w słońcu, by za chwilę wjechać w deszcz. Od Żyrzyna pogoda zaczęła się poprawiać, a droga zaczęła się robić coraz bardziej sucha. Do domu dotarliśmy przed 18:30.
Szkoda, że ta przygoda już się skończyła. Nic co piękne nie trwa jednak wiecznie. Na następną już czekamy z utęsknieniem.

Powrót

Mamy świadomość tego, że liznęliśmy dopiero to miasto. Chowa ono jeszcze wiele atrakcji, a które w przyszłości będziemy chcieli odkryć. Jedno nie ulega wątpliwości – Lublin to piękne miasto.

To może Cię zainteresować:

  • Jędrzejów21 maja 2013 Jędrzejów Trzeci weekend maja w końcu okazał się dla nas szczęśliwy i ruszyliśmy z przyczepą odwiedzić Jędrzejów w województwie świętokrzyskim. Celem było I […]
  • Skansen bojowy w Mniszewie19 czerwca 2014 Skansen bojowy w Mniszewie Niedziela, tydzień po X pikniku fortecznym w Dąbrowieckiej Górze zapowiadał się na wolny. Dzień ten chcieliśmy ciekawie sporzytkować. Tylko co by tu […]
  • Arkadia / Maurzyce / Łowicz7 sierpnia 2012 Arkadia / Maurzyce / Łowicz Wycieczka Łowicz i okolice właściwie została zaplanowana przy poprzednim wyjeździe do Czerska Camper travel: Otwock Wielki / Czersk. Przybytek […]
  • Królewskie źródła12 maja 2015 Królewskie źródła 1-3 maja to większości polaków długi weekend, ale nie dla nas. Pierwszy dzień maja był dniem pracującym dla Mikołaja. Drugi był dniem prac domowych. […]
  • Warszawskie ZOO12 września 2013 Warszawskie ZOO Po mało przyjaznym dla nas sierpniu, w pierwszą sobotę września tj. 7.09 udało nam się w końcu odwiedzić warszawskie zoo. Plany były już zrobione […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge

2 komentarzy do “Lublin