Skansen bojowy w Mniszewie 5


Niedziela, tydzień po X pikniku fortecznym w Dąbrowieckiej Górze zapowiadał się na wolny. Dzień ten chcieliśmy ciekawie sporzytkować. Tylko co by tu robić? Oczywiście robić to co tygryski lubią najbardziej – poznawać świat. Miejscem, które chcieliśmy poznać tym razem był Skansen Bojowy I Armii Wojska Polskiego w Mniszewie. Tym bardziej, że pogoda zachęcała brakiem upału.

Skansen bojowy w Mniszewie

Skansen bojowy w Mniszewie

Obok tego muzeum przejeżdżałem wielokrotnie, pokonując odcinek drogą krajową nr 79 Góra Kalwaria – Kozienice. Czołg stojący przy drodze zawsze mnie zapraszał do siebie. Jednak zawsze było coś co nie pozwalało się zatrzymać.

Powrót do przeszłości

Po przyjeździe na miejsce pierwsze kroki skierowaliśmy do kasy. Trzeba zakupić bilety wstępu za symboliczną cenę – dorośli 5zł dzieci powyżej 3 roku życia 3zł. Mamy w zwyczaju oglądanie czegoś od końca. Tak było i tym razem. Z pod kasy udaliśmy się schodami na wydmę gdzie znajduje się teren skansenu. Jak się okaże to był błąd, ale o tym później. Będąc już na górze skierowaliśmy się w lewo, w stronę czołgu T34/85. Obeszliśmy go dookoła zaglądając tu i ówdzie.

Czołg T34/85

Czołg T34/85

W niedalekiej odległości stoją katiusze. Broń ta stoi na podwoziu radzieckiego samochodu ЗИС (czyt. ZIS).

Katiusze

Katiusze

Następnie udaliśmy się pooglądać działa przeciwlotnicze. Te ku naszemu zaskoczeniu potrafią pracować jako … armaty. Mogą niszczyć potencjał ludzki, a nawet czołgi.

Działo przeciwlotnicze

Działo przeciwlotnicze

Działo przeciwlotnicze

Działo przeciwlotnicze

Działo przeciwlotnicze

Działo przeciwlotnicze

Po przejściu obok transportera pływającego skierowaliśmy się w stronę transzei czyli popularnie zwanych okopów. Niestety te budowle wojskowe znajdują się w stanie agonalnym. W wielu miejscach drewno, stanowiące osłonę przed obsuwającą się ziemią, jest spróchniałe bądź nie ma go wcale. W wielu miejscach są prawie zrównane z ziemią. Na szczęście zachował się oryginalny zarys i można zobaczyć jak prowadziła linia okopów.

Transzeja

Transzeja

Transzeja

Transzeja

Transzeja

Transzeja

Transzeja

Transzeja

Powoli zbliżamy się do wyjścia. Przechodzimy koło stanowiska armaty kal. 76mm przeznaczonej do niszczenia siły żywej, środków ogniowych piechoty. Służyła także do obezwładniania i niszczenia czołgów oraz pojazdów mechanicznych.

Armata - kaliber 76mm

Armata – kaliber 76mm

Pozostało nam jeszcze obejrzenie czołgu i tablice znajdujących się przy drodze. Jedna z tablic opisuje walory turystyczne okolicy. Warto się zapoznać, jeśli ktoś chce jeszcze okolicy poświęcić trochę czasu. Kolejne dwie tablice przedstawiają działania wojsk (8 Armii Gwardii i I Armii Wojska Polskiego) na przyczółku warecko-magnuszewskim w dniach 1-16.08.1944 r.

Skansen bojowy w Mniszewie - działania wojsk

Skansen bojowy w Mniszewie – działania wojsk

Skansen bojowy w Mniszewie

Skansen bojowy w Mniszewie

Jest też tablica przedstawiająca plan skansenu. Przy jej studiowaniu stwierdziliśmy, że nie  zobaczyliśmy zapór inżynieryjnych. Decyzja była tylko jedna. Wracamy na wydmę, aby obejrzeć w/w zapory. Na górze okazało się, że chodzi o tzw. zasieki. A dlaczego do nich nie trafiliśmy? Po prostu są schowane przy ogrodzeniu i nie ma do nich drogi. Niestety zapora jest w kiepskim stanie technicznym i poza elementami żelbetonowymi  i drutem kolczystym nic więcej nie ma. Po dokładnym przyjrzeniu się można jeszcze dostrzec fragmenty konstrukcji drewnianej.

Skansen bojowy w Mniszewie - plan

Skansen bojowy w Mniszewie – plan

Zasieki

Zasieki

Zasieki

Zasieki

Z nadzieją w przyszłość

Skansen oddany do użytku w 1977 r.  ma upamiętniać walki na przyczółku warecko-magnuszewskim. Niestety z biegiem lat o skansenie zapomniano. Rozkradziono i zdewastowano sprzęt. Okopy z biegiem lat zaczęły robić się coraz płytsze. W coniektórych eksponatach uda się znaleźć śmieci. 🙁 Wcześniej wspomniane zasieki prawie nie istnieją. I gdyby nie informacja o nich na planie, można je ominąć nic o nich nie wiedząc. Stona internetowa www.skansen-mniszew.pl w chwili pisania tego artykułu też nie działała. Więcej informacji o tym miejscu trzeba wyszukać w internecie.

Jest jednak małe światełko w tunelu. W momencie naszych odwiedzin nie zaglądając w „dziury” teren był bez śmieci. Za transzeje ktoś się wziął. Widać, że będą odnowione. Część spróchniałego drewna wyciągnięto. Na terenie leży nowe czekające na wkopanie.

Renowacja okopów

Renowacja okopów

Renowacja okopów

Renowacja okopów

Rozpoczęła się budowa nowego obiektu, dofinansowanego ze środków unijnych. Ma powstać nowoczesny pawilon wystawienniczo-handlowo-usługowy połączony z punktem obsługi turystów. Powoli jednak coś się zmienia i mamy nadzieję, że miejsce to zostanie uchronione od całkowitej dewastacji. Jak by nie patrzył jest powiązany z kawałkiem naszej historii.

 

 

To może Cię zainteresować:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge

5 komentarzy do “Skansen bojowy w Mniszewie